Każdy ma pewnie miłe wspomnienia związane z wiosną.
Tak bardzo kochałam świat i ludzi.Wydawało mi się, że wiele w życiu osiagnę.Wszystko było przede mną, niezapisana kartka....
Spoglądam wstecz ze smutkiem.
Gdy nadchodzi wiosna budzą sie wspomnienia.
Nie potrafię tego określić.Co to takiego jest.Jaks wiersz..jakaś piosenka.
Tak bardzo kocham muzykę.Własnie wiosnę wiążę z muzyką..tak..Moje ulubione piosenki inaczej brzmią wiosną.
Każda piosenka zwiazana jest z kimś lub czymś:)Jestem konserwatystką muzyczną.Kocham Beatlesów,Czerwone Gitary,.To właśnie wtedy ich wszystkich słuchałam- chociaż moda była na co innego
Listen, do you want to know a secret? Do you promise not to tell, whoa, oh Closer, let me whisper in your ear Say the words you long to hear
I'm in love with you, ooo
:)
Oj ,jak mi sie kojarzy ta cudowna piosenka a w sercu czuję dziwne drzenie:ach te wspomnienia.
Na szczęście mimo ubytki słuchu wciąż dokładnie słyszę te słowa i każdą nutkę tej melodii:)
Tak...słuch wciąż jest wrazliwy na dźwieki na muzyke.przecież sama grałam na fortepianie.
Nawet mam w domu jeszcze akordeon, prawdziwy zabytek:)
Teraz składam pieniążki na organy, takie małe......A czasami gram sobie na akordeonie.
Mój profesor muzyki dawno juz nie zyje.Pamiętam go.Byłam mała 7 letnia dziwczynka a on miał 60 lat.
A była między nami ta muzyczna przyjażń.Mała dziewczynka i starszy pan a lubilismy grac to samo;)
Profesor Gwożdzik...i ja mała Ania wtedy:)
A raz uciekłam przez okno , bo nie chciało mi się ćwiczyć gam.Było sie tym łobuzem.:)
Ni
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz